Artykuły

A A A
Drukuj Ekportuj do PDF
Opublikowane: 2006.12.09 20:00 | Karol Stilger | Aktualizacja: 2011.09.19 2:12

Relacja z Tech Ed: IT Forum 2006 w Barcelonie

Zagadka: co to jest? Prawie pięć tysięcy uczestników, ponad tysiąc komputerów i ciepły łagodny klimat. Raj na ziemi? Prawie. To mniej więcej to, co przeżyliśmy podczas listopadowego tygodnia w Barcelonie na konferencji Tech Ed IT Forum 2007. Tegoroczny Tech Ed był największym technicznym wydarzeniem zorganizowanym przez Microsoft, jakie kiedykolwiek miało miejsce w regionie EMEA. Tematami przewodnimi były nowe produkty: Pani Vista z domu Windows oraz Panowie: Office 2007 i Exchange Server 2007.

Jak się tam dostaliśmy, czyli przelot i transfer

Z Warszawy dwie i pół, z Berlina dwie godziny - tyle trwały nasze loty do Barcelony.

Rysunek

Niby bardzo krótko, ale pogoda całkiem inna niż ta, którą widzieliśmy przed wylotem. Barcelona przywitała nas słonecznie. Dla kogoś mieszkającego w Polsce widok ludzi chodzących w krótkim rękawku w połowie listopada to prawdziwy szok, bo prawdzie słonecznej pogody w kraju dawno nie widzieliśmy.

Rysunek

Niestety nie mogliśmy lecieć tym samym samolotem. Na szczęście w miarę sprawnie udało nam się spotkać w centrum miasta. Z lotniska na miejsce konferencji i do centrum miasta jeździły specjalne autobusy. A drogę do nich wskazywały przemiłe dziewczyny w rzucających się w oczy pomarańczowych kamizelkach.

Rysunek

Miasto

Konferencja rozpoczynała się w poniedziałek 13 listopada. Przylecieliśmy do Barcelony na miejsce już w dzień wcześniej, w niedzielę, aby spędzić choć jedno popołudnie na zwiedzaniu miasta i cieszeniu się piękną pogodą. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od centralnego placu Barcelony – Catalunya. Trudno go nie zauważyć, gdyż to główny węzeł komunikacyjny. Co ciekawe, podczas całego tygodnia nie udało nam się zauważyć ani jednego korka (w naszych dużych miastach to niespotykane, może przyczyną tego jest mała ilość stacji benzynowych – przez cały pobyt nie udało nam się zauważyć choćby jednej), komunikację po mieście bardzo ułatwiło nam metro, którego sieć ciągnie się pod całym miastem.

Od Catalunyna odchodzi najbardziej charakterystyczna ulica miasta: La Rambla. Całą dobę tętni życiem, pełna jest straganów, a przede wszystkim rozmaitej maści performerów i ludzi uprawiających wszystko to, co można uznać za sztukę.

Rysunek

Ulicę wieńczy wysoki pomnik, z którego na morze spogląda Krzysztof Kolumb. Postument otaczają lwy, na których turyści robią sobie zdjęcia. Postanowiliśmy też się na nie wdrapać i zrobić kilka ujęć.

Rysunek

Zmęczeni zwiedzaniem i zabawą z lwami wieczór spędziliśmy na kolacji wśród palm. Właściwie każdy dzień kończył się wieczornym wspólnym wyjściem, ale o tym będzie w dalszej części.

Rejestracja na konferencję

Na teren konferencji dotarliśmy przed 9, Kompleks, w którym odbywała się konferencja trochę przytłoczył nas swoją wielkością. Ale przytłoczenie szybko zostało zastąpione przez zazdrość, że nie mamy w Polsce takiego miejsca do organizacji dużych imprez.

Zdjęcie
Zdjęcie

Rejestracja przebiegła błyskawicznie: każdy uczestnik został wyposażony w torbę, nadającą się do noszenia notebooka z materiałami konferencyjnymi i zawierającą całą masą gadgetów. Wśród tego, co tam odkryliśmy, najwięcej emocji wzbudziły czapeczki reklamujące Fore Front, nową linię produktów do zabezpieczeń systemów (niektórzy z nas twierdzili, że czapki, w przeciwieństwie do torby, nie można nosić).

Rysunek

Innym ciekawym elementem zawartości torby była niepozorna karteczka. Po przeczytaniu jej okazało się, że każdy, kto jest uczestnikiem konferencji otrzymuje bezpłatnie roczną subskrypcję Technet Plus Direct.

Seminaria Pre-Conference

Nie padło jeszcze ani jedno słowo na temat tego, co najważniejsze. Tego co tygrysy lubią najbardziej - sesje. Jeszcze przed rozpoczęciem głównej części konferencji, można było zapisać się na całodzienne ścieżki o następujących tematach:

  • Building an Active Directory Disaster Recovery Plan
  • Know the Enemy: A Technical Insight on How Hackers Attack and How you Defend
  • Managing SharePoint: Past, Present and Future - Best Practices and Lessons Learned
  • Microsoft Exchange Server 2007 In-Depth Workshop
  • Plan for Change or Change Your Plans?
  • Achieving High Availability with SQL Server 2005 Always On Technologies
  • Using Microsoft Virtualization Technologies Today, and Planning for Tomorrow
  • Windows Vista and 2007 Office System Desktop Deployment

Mieliśmy trudny wybór pomiędzy dwoma pierwszymi ścieżkami, w końcu wybraliśmy tę o technikach ataków. Bardzo chcieliśmy dostać się przynajmniej na jedną sesję poświęconą Exchange. Niestety, nie udało nam się to, ze względu na sztywny limit miejsc, sesje te miały charakter warsztatów prowadzonych w sali konferencyjnej, gdzie wstawiono komputery.

Sesje na ścieżce ”Know the Enemy” prowadził Marcus Murray. Założył dość nieszablonowy sposób prezentacji informacji. Zamiast pokazu slajdów na bieżąco rysował pokaz w programie One Note. Dość spore poruszenie wśród widowni wywołał początek sesji, na której powiedział, że nie ma przygotowanych żadnych slajdów i będzie prowadził pokaz rysując i pisząc „na żywo”.

Rysunek

Podczas seminarium można było poznać całe spectrum możliwości, jakimi dysponuje współczesny komputerowy włamywacz. Przykłady ataków wywołały na nas naprawdę duże wrażenie. Nawet nie przez swoje skutki, ale przez bardzo proste metody i zasady, na jakich się opierają. Właśnie przez ich prostotę i lekceważenie przez administratorów podstawowych zasad zdrowego rozsądku. Chyba najlepszy dowcip tego seminarium: „Czy zastanawiali się Państwo jak łatwo i stosunkowo małym kosztem zdobyć wasze dane, które przechowujecie na laptopach lub, które przesyłacie łącząc się z Internetem?” Po tym pytaniu padło następne: „Czy przyjęliby Państwo ode mnie w prezencie router bezprzewodowy?” W domyśle było zawarte, że urządzenie to może być odpowiednio spreparowane. Po tych dwóch pytaniach bardzo szybko staraliśmy sobie przypomnieć listę prezentów jakie ostatnio dostaliśmy. Jedna z wypowiedzi Murray’a, a mianowicie taka, że całą heurystykę można włożyć między bajki wywołała bardzo duże poruszenie. Jednak naszym zdaniem te „bajki” jeszcze przez jakiś czas będą bardzo użyteczne. Po pierwszych, bardzo emocjonujących, sesjach zmęczenie dało się odczuć i w oczekiwaniu na wieczorne wyjście na miasto Noise uciął sobie małą drzemkę (później wyznał, że śniło mu się co dzieje się z jego laptopem, łączącym się z routerem bezprzewodowym).

Rysunek

Zmęczenie stało się udziałem również Sebastiana. Za to Karolowi nie brakowało energii i ochoty na udział w kolejnych sesjach. W przerwach między nimi też mu nie brakowało sił. ;-)

Właściwa konferencja

Standardowo zaczęło się od sesji Keynote. Prezentacja zatytułowana “Enabling the People-Ready Business”, prowadzona była przez Boba Muglia. Sesja była krótsza od sesji generalnej, jaką widzieliśmy w tym roku na MTS, składała sie z grupy kilkuminutowych spotkań z gośćmi (zwykle PM produktowych), którzy opowiadali o tegorocznych nowościach. Naszym zdaniem, naprawdę bardzo dobry przedsmak tego, co potem czekało nas na konferencji. Całość robiła wrażenie świetnie zorganizowanego show (polecamy webcast).

Rysunek

Skoro już się rozgrzaliśmy na sesjach preconference i rozochociliśmy na Keynote, przyszedł czas na tę właściwą część. Mieliśmy do wyboru ponad 350 sesji technicznych, podzielonych na dziesięć grup tematycznych oraz siedem ścieżek wirtualych.

Grupy tematyczne:

  • Architecture
  • Connected Systems Infrastructure
  • Data Management
  • Identity and Access Management
  • Core Infrastructure
  • Management and Operations
  • Office System
  • Security
  • Unified Communications
  • Windows Client

Ścieżki wirtualne:

  • Business Intelligence (BI)
  • Deployment
  • Microsoft Dynamics
  • How Microsoft Does IT
  • Virtualization
  • Windows-based Hosting
  • Windows UNIX Interoperability

Na sesje nie trzeba było się wcześniej zapisywać, ale aby mieć pewność, że zobaczymy sesję, na którą chcieliśmy wejść lub wysłuchamy ulubionego prelegenta, należało pojawić się co najmniej kilka minut przed jej rozpoczęciem. Najbardziej oblegane były sesje Marka Russinovicha, który był jednym z założycieli firmy Winternals przejętej w lipcu 2006 przez Microsoft. Pokazywał on, jak poradzić sobie z problemami Widowsa za pomocą narzędzi takich jak np. Filemon, Regmon i Process Monitor. Pokazywał też proste sposoby na pozbycie się mailware. Nie dość, że wszystkie miejsca na sali (łącznie z podłogą) były zajęte, to nawet na monitorach wystawionych przed salami tłoczyły sie grupki spragnionych wiedzy fanów tych narzędzi.

Rysunek

Skoro ta sesja cieszyła się takim powodzeniem, to pomyśleliśmy, że może warto zaprosić go na kolejny MTS lub MSS. Pomysł przekazaliśmy Ani oraz Darkowi i teraz wszystko w ich rękach. Tym bardziej, że od pewnego czasu Rusinowicz jest pracownikiem Microsoftu.

Osoby, które chciały się dowiedzieć, w jaki sposób Microsoft zapewnia ciągłe działanie swojej witryny, na pewno nie straciły czasu na sesji Microsoft.com Operations – Solutions for Highly Available and Secure Web Sites. Paul Wright oraz Chad Kraykovic w ciekawy i techniczny sposób opowiedzieli, w jaki sposób witryna, która na samym początku była utrzymywana na zwykłym pececie stojącym na czyimś biurku, nawet bez podłączonego UPSa, przerodziła się w portal, który musi obsłużyć potężną ilośc użytkowników pobierających znaczną ilość danych (ach, ci wszyscy chętni do pobrania wersji Beta Windows Vista i Office 2007). Prowadzący podali cenne wskazówki, jak zapewnić wydajne działanie takiej witryny oraz jak bezpiecznie zaimplementować uwierzytelnianie w extranecie.

Rysunek

Sebastian oczywiście nie mógł przeoczyć jednej z niewielu sesji, która miała coś wspólnego z licencjonowaniem, a która ku jego zdziwieniu wzbudziła nawet spore zainteresowanie. Ta sesja nosiła tytuł Activating Windows in Enterprise Environments, a prowadzili ją panowie o swojsko brzmiących nazwiskach Kalpesh Pate oraz Ramprabhu Rathnam. Panowie przedstawili rozwiązanie o nazwie Software Protection Platform (SPP) przygotowane dla platformy Windows Vista + Longhorn. Rozwiązanie to zawiera w sobie technologię Volume Activation v2.0, która pozwala na aktywację produktów nabytych w licencjach wolumenowych. Podczas tej sesji przedstawiono nowe mechanizmy aktywacji, a zwłaszcza skupiono się na konfiguracji firmowego serwera aktywacji i aktywacji obrazów wykorzystywanych do automatycznego wdrażania.

W ostatnim bloku sesji uwagę mogła wzbudzać sesja Wireless Security Demonstration. Prowadzili ją (w formie demonstracji na żywo) Michael Kalbe, Daniel Melanchton. Podczas prezentacji pokazywali, w jaki sposób skonfigurować sieć z zabezpieczeniami. Rozpoczęli oni pokaz od zaprezentowania sieci niezabezpieczonej, przeszli przez konfigurację Access Pointa, konfigurację WPA i WPA2, uwierzytelnianie Radiusa oraz wykorzystanie group policy do dystrybucji certyfikatów. Sesja opisana na poziom 300, raczej powinna być zakwalifikowana na poziom 100, maksymalnie 200. Była pożyteczna dla administratorów w małych i średnich organizacjach. Niestety, prezenterom nie udało się jednak osiągnąć założonego efektu – czyli konfiguracji zabezpieczonej sieci, do której mogłyby się podpiąć komputery. Ostatecznie sieć udało się zbudować, tylko nikt (w tym sami prezenterzy) nie mógł się do niej podpiąć.

Ogromna ilość sesji oraz fakt, że konferencja ta była dedykowana tylko i wyłącznie dla IT PRO (impreza dla developerów odbyła się tydzień wcześniej), powodowały, że każdy administrator mógł wybrać coś dla siebie.

Poza sesjami pełnowymiarowymi, w czasie przerwy obiadowej odbywały się Lightning Demos trwające około pół godziny.

Małe sesje cieszyły sie dużym zainteresowaniem, szczególnie te dotyczące Visty. Jedną z najciekawszych i najlepiej przyjętych była ta poprowadzona przez Hiroshi Sakakibara. Temat wydał się na pozór mało ważny, ale prelegent świetnie pokazał, jak usprawniona została Vista w porównaniu ze starszymi wersjami systemów w kwestii pracy z osobistymi urządzeniami mobilnymi począwszy od MP3 Playera skończywszy na Tablet PC. Do najciekawszych nowinek, jakie zobaczyliśmy, należy panel Windows Mobility Center, za pomocą którego właściciel takowych urządzeń dostaje dostęp do najczęściej używanych aplikacji oraz rozszerzeń np: monitor stanu baterii lub wskaźnik mocy sygnału sieci bezprzewodowej itp. Największe oklaski dostał za zaprezentowanie rozpoznawania japońskich „krzaczków” – Vista radziła sobie z tym wyśmienicie. W tym momencie obsługiwane jest kilkanaście języków, ale niebawem zostaną dodane następne. Pokazał też interesujący slajd z fotografią swojego laptopa wyposażonego w dodatkowy mały wyświetlacz, na którym pokazywane mogą być dodatkowe informacje np. zegar, bieżące wydarzenia oraz e-maile.

Obok najbardziej promowanych produktów, całkiem sporo sesji było poświeconych Windows Server Longhorn. Największą ilość z nich z nich prowadził Julius Sinkevicius. Podkreślano oczywiście, że dopiero połączenie klienta Vista z serwerem Longhorn będzie owocowało pełnym wykorzystaniem napisanej od nowa warstwy sieciowej nowych systemów. Na jednej z sesji zrobiono porównanie prędkości serwera plików Visty połączonej z Longhornem oraz Visty z Windows Server 2003. Oczywiście wygrał najnowszy tandem, bijąc na głowę to, co już sprawdzone. W Exibition można było zobaczyć komputery z Longhornem oraz porozmawiać z ekspertami od tego systemu.

Dla uczestników zostało przygotowanych 96 Hands-on Labów z 8 ścieżek tematycznych. Jak widać na jednym z poprzednich zdjęć, sale laboratoryjne były w większości przez cały czas pełne. Zmierzyliśmy się z kilkoma labami. Ich tematyka była bardzo ciekawa, ale niestety zawierały sporo błędów. Za to ludzie prowadzący laby byli bardzo pomocni i kompetentni. Chętnie udzielali odpowiedzi i pomagali.

Rysunek

Expo i otoczka konferencji

Torba konferencyjna okazała się przydatnym sprzętem, organizatorzy przewidzieli, ile niespodzianek przygotowały dla uczestników firmy partnerskie wystawiające się w Exhibition Hall.

Rysunek

Centralne miejsce tego pawilonu zajmowała część, która nosiła nazwę ”Ask The Experts”. Można tam było spotkać ekspertów, czyli pracowników Microsoft, MVP i MCT od praktycznie wszystkich produktów Microsoft. Świetna okazja do wymiany doświadczeń i wyrażenia swoich opinii, co skrupulatnie robiliśmy. Wymieniliśmy wiele poglądów i wizytówek. Bardzo miłe było to, że polscy eksperci też tam byli. Poznajecie? Sylwia Ptaszek i Maciej Pilecki.

Rysunek

Oczywiście dostępny był bezprzewodowy Internet, jednak czasami, na skutek ogromnej ilości chętnych, jego działanie było dyskusyjne. Jeśli udało się nawiązać połączenie, to transfer momentami był bardzo niski. Drugi bezprzewodowy problem był spowodowany faktem, że bardzo dużo gości przywiozło notebooki posiadające kartę bezprzewodową Intell z zainstalowaną Vistą i właśnie pech chciał, że sprzęt radiowy okazał się nie bardzo przystosowany do pracy z tym właśnie duetem (a może odwrotnie?). Objawiało się to tym, że pobranie ustawień sieciowych z serwera DHCP było niemożliwe. Na szczęście udało się ten problem szybko i sprawie zażegnać, ustawiając adresy na sztywno. Dowodem na to, że metoda działała jest zdjęcie uśmiechniętej Ani, która mogła się dostać do swojej poczty.

Rysunek

Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że właśnie podczas trwania konferencji TechEd polski oddział Microsoft miał migrację skrzynek na Exchange 2007, z czego Ania już się nie cieszyła. Szczególnie, że chciała na bieżąco odpowiadać na wszystkie maile, które dostawała od członków społeczności WSS.

O czym zapomnieliśmy? Obiecaliśmy kontynuować wątek rozpoczęty w części poświeconej miastu. A mianowicie imprezy. Wokół konferencji było ich sporo. Część była dostępna dla każdego, ale na niektóre z nich obowiązywały specjalne zaproszenia. Imprezy, na które trzeba było mieć zaproszenie to: MVP Party, MCT Dinner oraz Girl Geek Dinner. Dostaliśmy zaproszenie na MVP Party, impreza odbywała się w restauracji niedaleko centrum konferencyjnego. Byli na niej w większości ludzie występujący w charakterze ”Ask The Experts”. Tutaj nie byli jednak w charakterze ekspertów i postanowili się dobrze bawić.

Nie mogliśmy dotrzeć na Girl Geek Dinner (tu też mieliśmy wejściówki), bo właśnie tego wieczora udało nam się wynająć stół w restauracji na uboczu, gdzie normalnie nie zaglądają turyści (przynajmniej tak ten lokal został nam przedstawiony) - oddający klimat prawdziwej Katalońskiej restauracji. W takiej naprawdę tradycyjnej dzielnicy.

Rysunek

Ani udało się zaprosić na kolację Noacha (na pewno wszystkim utkwił w pamięci jako zwycięzca turnieju sumo podczas MTS). Rzeczywiście, lokal całkiem inny niż te w samym centrum (nawet nie akceptowali kart płatniczych, co było potem powodem wielu zabawnych sytuacji) poza tym, faktycznie poza nami nie było tam turystów. Spotkanie było bardzo udane i, co najważniejsze, nauczyliśmy naszego gościa kilku przydatnych słów i zwrotów po polsku.

Podczas innego z wieczornych spotkań udało nam się uchwycić bardzo ciekawy moment. Oto dwóch pracowników Microsoft: Darek Korzun i Krzysiek Fołek, którym bardzo spodobała się sesja Keynote i jej przewodni motyw Enabling the People-Ready Business. Postanowili być na czasie i pracowali nawet wtedy, kiedy nie musieli. Drugie zdjęcie też wymaga komentarza. To Ania, której zabraliśmy telefon, żeby na chwilę nie była Ready Bussiness.

Rysunek

Darek w każdej (nawet wolnej) chwili ekscytował się możliwościami Longhorn Server. Opowiadał o nich przy każdej nadarzającej się okazji, co powodowało, że nawet pijąc colę, można było odnieść wrażenie, że znajduje się na niej logo przyszłorocznej nowości.

W głównym hallu często mijaliśmy takie drzwi.

Rysunek

Przez cały czas wydawało nam się, że jest napisane nad nimi ”Player Room”. Ostatniego dnia, kiedy przechodziliśmy obok, przeczytaliśmy dokładnie napis, okazało się, że są opisane ”Prayer Room” i prowadzą do pomieszczenia gdzie mogli modlić się Muzułmanie. Rzeczywiście, przecież to było spotkanie EMEA, a ten region jest w większości zamieszkany właśnie przez Muzułmanów.

Podsumowanie

Według oficjalnych danych, w czasie konferencji zjedzono 60 000 ciast, wypito 14 000 litrów kawy oraz 35 000 litrów wody, zostało użyte 1 100 komputerów (oczywiście poza tymi, które goście przynieśli ze sobą). Na imprezie Girl Geek Dinner bawiło się ponad 100 dziewczyn.

Tyle suchych statystyk. Liczby są imponujące, ale wrażeń nie da się zawrzeć w cyfrach. Mamy nadzieję, że zdjęcia pokażą więcej.

Zdjęcie
Zdjęcie

Konferencja bardzo nam się podobała. Większość sesji była dobrze przygotowana i ciekawa. Było parę zgrzytów i niedopracowanych rzeczy, jak na przykład ocena poziomu sesji. Zdarzyło się nam iść na sesję o poziomie 300 i okazywała się sesją o poziomie dużo niższym. Na szczęście, można było się przenieść na inną, równoległą. Obiekt, gdzie odbywała się konferencja – wymarzony. Jeśli mamy wydać opinię, to na pewno warto było i polecamy taką wyprawę każdemu. Wiemy, że za rok Konferencja Tech Ed IT Forum też będzie w Barcelonie. Postaramy się też na niej być.

Po tygodniu w ciepłym klimacie przyszedł czas na powrót do zimnej Polski (jedna osoba z naszej ekipy wciąż martwiła się, że po powrocie, jak będzie brzydka pogoda, to wpadnie w depresję, mam nadzieję, że nie wpadła)...

Ready to fly...
Ready to fly...

Na lotnisku, podczas oczekiwania na swoje loty zauważyliśmy na jednym z lotniskowych wyświetlaczy ciekawe zjawisko:

Rysunek

Oczywiście mieliśmy nadzieję, że na tej maszynie nie pracowała żadna aplikacja o krytycznym znaczeniu dla bezpieczeństwa lotów.

Noise nawet nie przypuszczał, że to co zobaczył to zła wróżba. Zamiast kilkugodzinnego przelotu z Barcelony do Warszawy czekał go przelot do Gdańska (z powodu mgły Okęcie nie przyjmowało samolotów – inni uczestnicy konferencji nie mieli nic przeciwko takiemu lądowaniu, gdyż przybyli właśnie z tego miasta, co oczywiście nie było pocieszeniem dla Noisa), a potem jeszcze przejazd autokarem. Cała podróż trwała kilkanaście godzin.

Do zobaczenia na kolejnej konferencji Microsoft!

Spis treści:


Komentarze 14 Masz uwagi do tej strony? Napisz

Foks 2006.12.09 20:05
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Microsoft
 
Fotki świetne ! Relacja też świetna ! Za rok jadę z Wami ;)

Pozdrawiam
Foks

Pozdrawiam
foks@wss.pl

noise 2006.12.09 20:17
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
Ciesze sie ze sie podoba.... od tych fotek to PhotoShop byl juz goracy :)

--
Robert Stuczyński - Noise
http://www.8080.pl

Robert Stuczynski (Noise) - Microsoft MVP

AaaA 2006.12.09 20:20
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Redaktor
 
A podczas pisania jedną klawiaturę zużyłem:d

MCP
http://aaaa.4.pl/

Karol Stilger Microsoft MVP

Redakcja Portalu WSS.pl

noise 2006.12.09 20:25
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
dlatego ja z Sebastanem pisalem reszte :)

--
Robert Stuczyński - Noise
http://www.8080.pl

Robert Stuczynski (Noise) - Microsoft MVP

AaaA 2006.12.09 20:27
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Redaktor
 
:) spacja jest nie do użytku:D ale dobrze, że jest next business day

MCP
http://aaaa.4.pl/

Karol Stilger Microsoft MVP

Redakcja Portalu WSS.pl

CodeBoy 2006.12.09 21:27
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Ekspert WSS
 
firma na 4 litery ;)
Ja mialem przyjemnosc widziec zdjecia od Seby, no robia wrazenie robia :)


_____________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, ale na cuda trzeba dłużej poczekać.
fotowypociny: www.landmedia.pl

Zdzisław Landowski



Nie ma rzeczy niemożliwych, ale na cuda trzeba dłużej poczekać.

AaaA 2006.12.09 21:33
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Redaktor
 
4 litery z tego jedna przewrócona:) hehe

Część zdjęć np te z panem w "spodenkach" celowo pominęliśmy

MCP
http://aaaa.4.pl/

Karol Stilger Microsoft MVP

Redakcja Portalu WSS.pl

CodeBoy 2006.12.09 22:53
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Ekspert WSS
 
Bo to kopnięta firma ;) w pozytywnym znaczeniu co by nie było :)


_____________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, ale na cuda trzeba dłużej poczekać.
fotowypociny: www.landmedia.pl

Zdzisław Landowski



Nie ma rzeczy niemożliwych, ale na cuda trzeba dłużej poczekać.

noise 2006.12.10 11:05
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
OT jedna bardzo znana na 2 tez jest bardzo kiepska. Ostanio padly nam 4 tej firmy (w tym samym tygodniu), a w tym 2 roczne!

--
Robert Stuczyński - Noise
http://www.8080.pl

Robert Stuczynski (Noise) - Microsoft MVP

swilczew 2006.12.10 13:26
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
a wracając do sedna sprawy, ja już robię co mogę, żeby za rok też tam być mam nadzieję, że ekipa bedzie nie mniejsza niż poprzednio i nie mniej wesoła niż poprzednio.

Mój blog – Licencjonowanie, Software Assets Management (SAM), MOSS, EPM. .:. Moja strona domowa

mgrela 2006.12.10 17:15
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar
 
Ciekawe relacja. Fajnie będzie się kiedyś wybrać na taką konferencję :)
Ja czytałem z jeszcze większym zainteresowaniem, jako że tydzień temu wróciłem z małych wakacji z Barcelony. Uśmiałem jak zobaczyłem wasze zdjęcia przy pomniku Kolumba - faktycznie chyba wszyscy tam robią zdjęcia ;)
---
Marcin Grela

AaaA 2006.12.10 17:22
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Redaktor
 
firma dy?

MCP
http://aaaa.4.pl/

Karol Stilger Microsoft MVP

Redakcja Portalu WSS.pl

noise 2006.12.10 18:56
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
ja tez mam nadzieje ze dam rade ... a moze z jakas mala pomoc sie wywalczy :)

--
Robert Stuczyński - Noise
http://www.8080.pl

Robert Stuczynski (Noise) - Microsoft MVP

AaaA 2006.12.17 9:17
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar Redaktor
 
W takim razie fajnie by było spotkać się między 6 a 9 listopada 2007 w Barcelonie

MCP
http://aaaa.4.pl/

Karol Stilger Microsoft MVP

Redakcja Portalu WSS.pl

Dodaj komentarz

avatar

Zaloguj się lub Zarejestruj się aby wykonać tę czynność.

Autor Karol Stilger
avatar Redaktor
 

Współautorzy
Robert Stuczynski
avatar VIP
 

<b>Microsoft MVP<br><br> <b>Czlonek SEClub<br><br> <br>MCITP, MCTS</b> <a href="http://www.microsoft.com/poland/certyfikacje/mcp/mcse/default.mspx">MCSE</a> (Security, Messaging)

swilczew
avatar VIP
 

Załóż konto
WSS to serwis, który łączy dziesiątki tysięcy specjalistów IT w Polsce, zajmujących się szeroko pojętymi technologiami Microsoft. Portal działa od 2003 roku, i oprócz setek publikacji technicznych, rozwijającego się forum - portal to ludzie, którzy go tworzą. To właśnie z myślą o nich warto codziennie nas odwiedzać.

Dowiedz się więcej o WSS

vGuru - Zostań Guru Wirtualizacji

 

MetroOne

Idź na górę strony