Aktualności

A A A
Opublikowane: 2007.02.15 18:48 | Wojciech Kowasz

Problem roku 2000 - powtórka?

Każdy z pewnością pamięta okres, kiedy wraz z Nowym Rokiem w dacie zmieniały się wszystkie cyfry, czyli przełom roku 1999 i 2000. Wszyscy bili wtedy na alarm, że świat czeka zagłada lub co najmniej wielomiesięczny chaos, bo projektowane pod koniec XX wieku komputery miały nie poradzić sobie z dwoma ostatnimi zerami w dacie i błędnie zinterpretować je jako rok 1900. Dzisiaj wiemy, że nic konkretnego się nie stało, a problem Y2K był tak marginalny, że praktycznie nikt go nie zauważył.

Po ostatnich decyzjach Kongresu w Stanach Zjednoczonych wygląda jednak na to, że świat czeka zagłada jeszcze raz - przynajmniej według zapowiedzi. Nowy problem jest podobny do tego z roku 2000, choć może na nieco mniejszą skalę. Chodzi mianowicie o zmianę w przepisach dotyczących przesuwania godziny w związku z przejściem z czasu zimowego na letni. Na skutek tych zmian w przepisach czas letni zaczyna się trzy tygodnie wcześniej, a kończy tydzień później. Kongres twierdzi, że spowoduje to mniejsze zużycie energii elektycznej.

Czy rzeczywiście pomoże to obniżyć zużycie prądu przekonamy się za jakiś czas. Pewne natomiast jest, że czas letni w tym roku rozpocznie się w Stanach Zjednoczonych już 11 marca, a nie w kwietniu. Problem, jaki się pojawia jest bardzo prozaiczny - oprogramowanie i obsługiwane przez nie usługi zależne od daty i czasu mogą, delikatnie mówiąc, niewłaściwie pracować na skutek nieoczekiwanej dla nich zmiany czasu. Microsoft ostrzega, że oprogramowanie zaprojektowane przed rokiem 2005 zmieni swój czas w kwietniu, a nie w marcu. Z tego powodu korporacja już jakiś czas temu uruchomiła nawet specjalną witrynę, na której oferuje poprawki do swoich produktów i wszelkie informacje na ten temat. Społeczność nie pozostaje bierna i dla starszych systemów pozbawionych już oficjalnego wsparcia, takich jak Windows 2000 czy Windows NT opracowuje sobie nieoficjalne poprawki sama.

Jak pokazuje wieloletnia praktyka, poprawki poprawkami, a z pewnością nie wszyscy administratorzy na czas je zastosują. Nie zawsze i nie do wszystkiego będzie można też się przygotować. Pewne problemy zatem są może nawet realne - chociażby w elektronicznych zegarkach, którym trudno zaaplikować jakiekolwiek poprawki. Trudno też jednak potraktować całą sprawę w kategorii zagrożenia zagłądą ludzkości, jak to nierzadko było przedstawiane w przypadku problemu Y2K. Czas pokaże...

Źródło: dobreprogramy.pl

Komentarze 3 Masz uwagi do tej strony? Napisz

gibon 2007.02.16 11:54
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
Proponowalbym nie szerzyc paniki :) wystarczy mi ta z Y2K (ech, musialem calego sylwestra byc pod telefonem). Przeca juz sa wydane patche i cos czuje ze wydawanie patchy tyc ktore brakuja ewentualnie znacznie przyspieszy :) .

--
Tomasz Onyszko
http://www.w2k.pl/

Tomasz Onyszko

Connected Dots http://www.cdots.pl

Blog: http://www.w2k.pl/

 

swilczew 2007.02.16 19:12
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar VIP
 
Jaro77 2007.02.17 18:43
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar
 
Mala uwaga na stronie sa dostepne tylko poprawki dla systemow anglojezycznych.

Pozdr
Jarek

Dodaj komentarz

avatar

Zaloguj się lub Zarejestruj się aby wykonać tę czynność.

Załóż konto
WSS to serwis, który łączy dziesiątki tysięcy specjalistów IT w Polsce, zajmujących się szeroko pojętymi technologiami Microsoft. Portal działa od 2003 roku, i oprócz setek publikacji technicznych, rozwijającego się forum - portal to ludzie, którzy go tworzą. To właśnie z myślą o nich warto codziennie nas odwiedzać.

Dowiedz się więcej o WSS