Czas płynie jak zwykle nieubłaganie, a wraz z nim zdecydowanie szybciej niż cokolwiek innego rozwija się technologia. Koniec roku to więc dobry moment, aby na chwilę zatrzymać się, odwrócić i spojrzeć na to, co zostało za nami – wydarzenia, które miały w 2007 roku największy wpływ na branżę IT, a dzisiaj są już najczęściej zwykłą codziennością. Takie podsumowanie roku to jednocześnie dobry pretekst do tego, by bezkarnie spróbować przepowiedzieć najbliższą przyszłość i kolejny rok 2008. Co się zmieni? Jakie nowości nas czekają?
Rok w oczach IT Pro
Zacznijmy jednak od początku. Można śmiało powiedzieć, że gdy tylko opadły sylwestrowe emocje, każdy zainteresowany technologiami Microsoft przerzucał swoją uwagę na coś, co w podsumowaniu bieżącego roku ma niewątpliwie największe znaczenie – wielką premierę systemu Windows Vista oraz pakietu Office 2007. Po sześcioletniej, najdłuższej w historii firmy przerwie, Microsoft oficjalnie rozpoczął sprzedaż konsumenckich edycji kolejnego systemu klienckiego, następcy Windows XP. To prawda, że my – osoby, które śmiało można określić mianem geeka – instalowaliśmy Vistę już od chwili jej wydania w witrynach dla subskrybentów TechNetu i MSDN. Jednak dopiero 30 stycznia cała zabawa rozpoczęła się na dobre – producenci oprogramowania zaczęli wydawać uaktualnienia dostosowane do nowego systemu, producenci sprzętu powoli wydawali też niezbędne sterowniki. Dalej machina napędzała się już sama. Dzisiaj, po jedenastu miesiącach od chwili premiery Windows Vista ma już 8% udział w rynku, a wynik ten zwiększa się z każdym miesiącem.
Każdy rasowy administrator oprócz nowego systemu klienckiego czeka jednak tak naprawdę na coś innego – na nową zabawkę, którą będzie mógł posadzić na serwerach (ale wcześniej oczywiście na maszynach wirtualnych) i robić to, co lubi najbardziej, czyli instalować, konfigurować i administrować. Wszyscy z niecierpliwością wypatrujemy Windows Server 2008, który do maja był znany jedynie pod nazwą kodową Windows Server Longhorn. Przez cały 2007 rok Microsoft wydawał dla beta-testerów nowe kompilacje tego systemu, by wraz z wersją Beta 3 otworzyć dostęp dla wszystkich zainteresowanych. Aktualnie najnowsza, dostępna publicznie wersja Release Candidate 1 z wszystkimi funkcjami i ostatnim buildem nowej technologii wirtualizacji Hyper-V to już tylko krok od finalnego produktu, który według zapowiedzi ma się ukazać w pierwszej połowie 2008 roku. Skoro już mowa o systemach, warto wspomnieć też o premierze o równie dużym znaczeniu, choć na zdecydowanie mniejsze urządzenia. Mowa oczywiście o Windows Mobile 6, który w finalnej wersji ujrzał światło dzienne w lutym, a wkrótce potem na rynku zaczęły się pojawiać pierwsze urządzenia przenośne i smartfony z najnowszym systemem.
Nie samymi systemami administrator jednak żyje – rok 2007 obfitował w mniej lub bardziej głośne premiery serwerów, poprawek i narzędzi, które co prawda nie zawsze i nie wszystkich interesują, ale na pewno koniecznie trzeba o nich wspomnieć w podsumowaniu roku. Mowa na przykład o udostępnionym w lutym Virtual PC 2007 – rewelacyjnym, a co najważniejsze bezpłatnym narzędziu do uruchamiania wirtualnych maszyn, które potrafi oszczędzić administratorom (i nie tylko) naprawdę sporo czasu podczas testowania nowych konfiguracji. Z jego pomocą można było na przykład sprawdzić, jak instaluje się Service Pack 2 dla SQL Server 2005, który wydano niemalże równocześnie. W lutym gratką był też nowy Network Monitor 3.0 – narzędzie do monitorowania i analizowania ruchu sieciowego, znacznie rozbudowane w stosunku do poprzednika i również bezpłatne.
Marzec powitał nas kolejną „grubą rybą” – wydano wtedy finalny Service Pack 2 dla Windows Server 2003. Zawierał on nie tylko zbiór poprawek zabezpieczeń wydanych od chwili premiery systemu, ale także na przykład nowe usługi wdrożeniowe Windows Deployment Services znane z bety Windows Server 2008. Kwiecień natomiast upłynął pod znakiem trzeciej już edycji konkursu Mistrz.NET, w którym znawcy tej platformy mogli wygrać atrakcyjne nagrody – główną wygraną był wyjazd na konferencję TechEd 2007 do Barcelony. W kwietniu miało miejsce także inne, bardzo ważne wydarzenie – Polskę podczas konferencji Microsoft Security Summit and Developer Days 2007 odwiedził sam dyrektor wykonawczy Microsoft, Steve Ballmer. Po tej kwietniowej dawce emocji, niespodziewanie miesiąc wcześniej niż planowano, Microsoft wydał finalną wersję Windows Server Update Services 3.0 - oprogramowania do centralnego zarządzania procesem aktualizacji systemów i aplikacji Microsoft na wszystkich komputerach w sieci. Użytkownicy kont Windows Live Hotmail mogli natomiast cieszyć się nową wersją usługi, która wprowadzała nie tylko zdecydowanie bardziej funkcjonalny interfejs, ale też sporo nowych możliwości.
W wakacje, wydawałoby się - sezon ogórkowy, pojawiła się kolejna nowość: Windows Home Server. Cóż to takiego? Jest to nowy system Microsoft zbudowany na bazie Windows Server 2003, specjalnie dostosowany do potrzeb domowych użytkowników. Warto jeszcze wspomnieć o innej wakacyjnej ciekawostce – osiągnięto porozumienie w sprawie szybkiego Ethernetu, a konkretniej standardu IEEE 802.3ba łączącego prędkości 40Gbps i 100Gbps. W sierpniu z kolei w Seulu odbył się światowy finał konkursu programistycznego dla studentów – ImagineCup 2007. Nasi reprezentanci kolejny już raz potwierdzili, że nie mają sobie równych i zdeklasowali rywali zajmując pierwsze miejsca w trzech z siedmiu kategorii, w których startowali.
Końcówka roku to prawdziwy mix wydarzeń związanych z technologiami serwerowymi, klienckimi, programistycznymi i internetowymi. Wrzesień rozpoczął się od premiery Silverlight 1.0 – platformy Microsoft do tworzenia i wyświetlania bogatej graficznie, multimedialnej treści on-line. Następnie w listopadzie pojawił się długo oczekiwany .NET Framework 3.5, a wraz z nim nowe Visual Studio 2008 (znane pod kodową nazwą Orcas). Administratorzy z kolei mogli zacierać ręce po wydaniu wersji RTM poprawki Service Pack 1 dla Exchange 2007. Wszyscy natomiast ucieszyli się z faktu opublikowania Service Packa 1 do pakietu Office 2007, zaś posiadacze certyfikatów MCP – z rozszerzenia wachlarza przywilejów i korzyści wynikających z bycia certyfikowanym. W połowie grudnia wydano także publicznie wersje Release Candidate dodatków SP1 dla Windows Vista oraz SP3 dla Windows XP.
Z życia portalu + trochę nagród
Rok 2007, a zwłaszcza jego początek zapisał się także w historii naszego portalu. To właśnie na początku tego roku wprowadziliśmy poważne zmiany w silniku całego serwisu, których nie widać na pierwszy rzut oka, ale znacznie przyspieszyły ładowanie stron. Uruchomiliśmy także nową wyszukiwarkę, która działa teraz całkiem sprawnie i szybko. Wreszcie powołaliśmy do życia dział Edukacja, w którym prezentujemy ofertę edukacyjną Microsoft (egzaminy Microsoft Certified Professional) oraz partnerskich firm szkoleniowych w całej Polsce. Ważnym momentem w życiu portalu było także wpięcie naszej sieci w styczniu do międzyoperatorskiego węzła AC-X, co zaowocowało praktycznie zniesieniem limitów przepustowości naszego połączenia ze światem i ogromnym przyspieszeniem działania portalu z łącz usługodawców korzystających z AC-X.
WSS.pl to jednak portal społeczności, a więc główną rolę odgrywacie tutaj Wy – nasi Czytelnicy, uczestnicy naszego webowego forum dyskusyjnego, autorzy licznych newsów i artykułów podsyłanych do redakcji. Podsumowując rok 2007 i korzystając z wyjątkowej, świątecznej atmosfery pragniemy wszystkim Wam serdecznie podziękować za to, że jesteście z nami, a grono tych najaktywniejszych osób dodatkowo nagrodzić. Tradycyjnie postanowiliśmy przyznać nagrody w czterech kategoriach – liczba postów na forum, liczba podziękowań od innych użytkowników, liczba opublikowanych newsów oraz opublikowane artykuły. Oczywiście w „rankingu” bierzemy pod uwagę tylko 2007 rok. Za największą ilość podziękowań, newsów i artykułów przewidzieliśmy zestaw klawiatura+mysz Microsoft Basic Wireless Optical Desktop. Wszyscy umieszczeni na poniższych listach otrzymają natomiast książki - "Windows Vista Vademecum Administratora" lub "Windows Vista Resource Kit".
Najwięcej na forum napisali...
- 2114 postów - ziemek borowski (ziembor)
- 1652 postów - Paweł Potasiński (brejk)
- 1262 postów - Piotr Lorencki lorencki
- 1254 postów - Dariusz Kiszkiel (dakota)
- 1238 postów - Sebastian Ficek (palermos)
|
Najczęściej na forum pomagali...
- 81 podziękowań - Paweł Potasiński (brejk)
- 70 podziękowań - Dariusz Kiszkiel (dakota)
- 62 podziękowań - Marek Adamczuk (marek_adamczuk)
- 60 podziękowań - ziemek borowski (ziembor)
- 55 podziękowań - Sebastian Ficek (palermos)
|
Najwięcej newsów opublikowali...
- 50 newsów - Robert Stuczyński (noise)
- 40 newsów - Konrad Sagała (ksagala)
- 29 newsów - Łukasz Foks (Foks)
- 26 newsów - Michał Bednarz (m.bednarz)
- 21 newsów - Paweł Potasiński (brejk)
|
Swoje artykuły opublikowali...
|
Co przyniesie przyszłość?
Gdy Nowy Rok obejmie już tron po Starym Roku, będzie miał nie lada orzech do zgryzienia, aby zapewnić tyle rozmaitych wydarzeń i emocji jak ostatnie dwanaście miesięcy. Może mu się to jednak udać z uwagi na oczekiwaną przez wszystkich premierę nowego systemu serwerowego, Windows Server 2008. Microsoft zapowiedział, że nastąpi to 27 lutego w Los Angeles. Przy okazji premiera ta będzie również startem dwóch innych produktów – Visual Studio 2008 (Orcas) oraz SQL Server 2008 (Katmai). Co prawda Visual Studio 2008 już od listopada jest dostępne w finalnej wersji, zaś SQL Server 2008 prawdopodobnie zostanie wydany dopiero kilka miesięcy po premierze, ale wielka, połączona impreza z pewnością będzie na liście najważniejszych wydarzeń roku 2008.
W przyszłym roku spodziewane są też premiery innych ważnych produktów Microsoft – między innymi powłoki skryptowej PowerShell 2.0, która dzisiaj jest w fazie beta. Warto będzie także przyglądać się rozwojowi Windows Essential Business Server (kryptonim Centro), nowej propozycji zintegrowanego oprogramowania Microsoft dla średnich przedsiębiorstw posiadających do 250 stacji roboczych. Ma on być wydany w drugim kwartale.
Z innego punktu widzenia zastanawiać może też, jaki kierunek przyjmie Microsoft po odejściu Billa Gatesa w lipcu 2008. Gates co prawda nie rozstaje się z Microsoft definitywnie, ale zapowiedział, że w drugiej połowie roku zmieni swoje priorytety i poświęci się pracy w fundacji, którą prowadzi z żoną Melindą. Przygotowania do przejęcia jego funkcji w korporacji trwają już od wielu miesięcy. Nie w 2008 roku, ale w dalszej przyszłości okaże się, czy (a jeśli tak, to w jaki sposób) mniejszy niż dotąd wpływ Billa Gatesa na aplikacje i systemy wydawane przez Microsoft odbije się na nowych produktach.
Ciekawie zapowiada się też rywalizacja Microsoft i rozwiązań Open Source na rynku serwerów internetowych. Serwis Netcraft zanotował bowiem w październiku znaczący wzrost liczby witryn hostowanych przez IIS i jednoczesny spadek wyników uzyskiwanych przez Apache. Tendencja ta utrzymuje się nadal, co dodatkowo podgrzewa atmosferę – czy to możliwe, że w 2008 roku IIS przejmie koronę w statystykach? Być może przyczyni się do tego premiera Windows Server 2008 i jego rewelacyjnego IIS 7.0.
Powyższe wydarzenia to tylko pomysły, propozycje tego, co może wstrząsnąć przyszłym 2008 rokiem. Z pewnością czeka nas jeszcze wiele innych, w tej chwili trudnych do przewidzenia rzeczy. Możecie być jednak pewni, że gdy tylko wydarzy się coś ważnego i interesującego, będziemy na posterunku i poinformujemy Was o tym na portalu WSS.pl. I skoro jesteśmy przy tym temacie - wielu z Was z pewnością zastanawia się, jakie będą losy serwisu w 2008 roku – zniknie z sieci, zostanie połączony z Codeguru do postaci nowego portalu ITCore... Bez zbędnego rozwlekania tego tematu chcielibyśmy wszystkich sympatyków uspokoić - mimo różnych planów, póki co nigdzie się nie wybieramy. Będziemy nadal dostarczać Wam najnowszych wiadomości z rynku IT, a także dzielić się wiedzą z zakresu technologii Microsoft. Co więcej - na przełomie lutego i marca planujemy na łamach portalu WSS.pl szeroko zakrojoną akcję związaną z premierą Windows Server 2008 i uprzedzając kolejne teorie ;-) zdecydowanie nie będzie to ostatnie słowo tego portalu. Gwarantujemy nie tylko ogrom wiedzy na temat nowego systemu, ale przy tym też dobrą zabawę. Bądźcie więc z nami – naprawdę warto! :-)