Przyjazd Steve'a Ballmera do Polski był wydarzeniem, na które polskie grupy społecznościowe Microsoft czekały od dawna. Dla najaktywniejszych ich członków oznaczał on bowiem spotkanie Steve'a na żywo, dla mniej zaangażowanych, ale równie zainteresowanych - śledzenie transmisji online i tym samym wirtualne partycypowanie w wydarzeniu.
Spotkanie Steve'a Ballmera ze społecznością Microsoft miało miejsce wczoraj, 23 kwietnia 2009 roku około godziny 10 w warszawskim hotelu Sheraton w Śródmieściu. Już przed wejściem do hotelu można było odczuć niecodzienną, świąteczną wręcz atmosferę, tworzoną przez grupki podnieconych wydarzeniem zaproszonych gości. Wewnątrz było jeszcze ciekawiej - przedstawiciele grup powtarzali sobie przygotowane pytania, a wszyscy na sali z niecierpliwością czekali na pojawienie się Prezesa Microsoft Corporation, podrygując w rytm puszczanych piosenek i wpatrując się w ekran, na którym wyświetlano dema nowych gier na Xboxa.
I nagle muzyka ucichła i pojawił się Steve Ballmer - przywitały go gromkie brawa i entuzjastyczne okrzyki zgromadzonych. Dobrze skrojony garnitur i elegancki krawat to nie wszystko, w czym zaprezentował się Steve, albowiem całości jego stroju dopełniał... szalik z napisem „POLSKA", co wywołało oczywiście salwę oklasków.

Po szybkim powitaniu zgromadzonych Steve Ballmer zaczął swoje wystąpienie. Tematem przewodnim wystąpienia był problem kryzysu ekonomicznego i jego wpływu na rozwój technologii. Prezes Microsoftu zapewniał, że kryzys nie powstrzyma postępu technologicznego. Na wstępnie zaznaczył wyraźnie, że bardzo nie lubi rozmawiać na ten temat, ponieważ w różnych krajach i środowiskach ludzie widzą kryzys inaczej i nie da się tego problemu uogólnić, przez co ciężko jest dotrzeć do istoty rzeczy i podsumować tego jednym zdaniem, natomiast jedyna rzeczą ogólną, o której powinniśmy pamiętać, jest to, że nawet w czasie kryzysu nie powinniśmy hamować rozwoju i innowacji. Kryzys - czy też chwilowe załamanie koniunktury - jest równie dobrym, o ile nie najlepszym momentem na wprowadzanie nowych produktów czy innowacji.
Ballmer mówił także o Windowsie 7 - określając go mianem „Big Daddy", polecał zastąpienie FireFoksa przeglądarką IE8 i wspomniał o Windows Azure jako przyszłości przemysłu komputerowego.

Po około półgodzinnym wystąpieniu Steve odpowiadał na pytania przygotowane przez społeczność Microsoftu. Z odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że według Steve'a kryzys ekonomiczny nie zwiększy zainteresowania open source'm, ale jedynie wpłynie na politykę piractwa, zwielokrotniając skalę jego występowania; że Microsoft nie zamierza wykupić Opery, ale konsekwentnie ulepszać Internet Explorer - aż do skutku, aż spełni on oczekiwania użytkowników. Ballmer zapewnił, że funkcjonalności SQL Servera będą profilowane pod kątem najbardziej wymagających rozwiązań przeznaczonych na rynek high-end. Nie znał odpowiedzi na pytanie, kiedy pojawi się w Polsce usługa XboX Live, ale powiedział, że się tym zajmie.

Spotkanie przebiegło w naprawdę miłej, serdecznej atmosferze.
W tle za odpowiadającym na pytania Steve'm Ballmerem widniał ekran z wyświetlonymi logami większości grup społecznościowych Microsoft. Jesteśmy dumni, że logo WSS.pl było pierwsze na liście : ).
Relacje na blogach
Wydarzenie zostało skomentowane już na licznych blogach członków społeczności, między innymi
Tomasza Wiśniewskiego, Jakuba Binkowskiego, Kuby Gutkowskiego i Daniela Stefaniaka, autora kierowanej do Steve'a podpowiedzi „awesome" - na pytanie, jakie słowo Steve wybrałby na określenie Microsoftu.
Relacja ze spotkania pojawiła się również na blogach:
Nagranie spotkania
Dostępne jest już nagranie całego spotkania Steve'a Ballmera z polską społecznością IT.

Na stronie TechNet Edge możecie pobrać ten webcast w wielu różnych formatach.
Fotorelacja
Przygotowaliśmy również dla Was bardzo ciekawą fotorelację. Zdjęcia ze spotkania zostaly połączone (przy użyciu technologii PhotoSynth) w trójwymiarową galerię.

Mamy nadzieję, że dzięki takiej galerii będzie się mogli poczuć tak jakbyście tam byli na żywo.
Fotogalerię proponujemy oglądać na pełnym ekranie (po naciśnięciu przycisku "f") oraz przy użyciu strzałek nawigacyjnych lub myszki.